STUDIO JOGI MAŁGORZATA OSOSTOWICZ – WARSZTATY

Joga i Podróż, to dwie wartości, które dodają mojemu życiu sensu, pozwalają utrzymać się w równowadze i wyznaczają kierunek, w którym chcę podążać. Zawsze pomagają poczuć się lepiej.

Joga jest ze mną przez większą część życia. Pewnego dnia pojawiła się i została. Stała się sposobem i filozofią życia, jest moją codziennością i trudno mi wyobrazić sobie lepszą.

Na pierwszą lekcję trafiłam w 1997 roku. Przyszłam odebrać przyjaciółkę, a jej nauczyciel, Jurek Jagucki, zapytał, czy nie chciałabym spróbować. Spróbowałam, zasmakowało i zostałam.

Joga wniosła w moje życie nowy rodzaj ruchu i zmieniła je na wielu poziomach. Pomimo tego, że nie byłam typem sportowca, już po pierwszych zajęciach wiedziałam, że to jest dla mnie. Powoli zaczęła zmieniać się moja dieta, pojawili się nowi ludzie wokół, zaczęłam wyjeżdżać na warsztaty i spotkania, a to wszystko przyniosło nowy styl życia.

W głębi siebie czułam, że tak chcę żyć.

Odkąd pamiętam uwielbiałam być w podróży i zanurzyć się w innym krajobrazie, języku, kulturze. Joga też jest moją podróżą – do wewnątrz.

Jestem ogromnie wdzięczna życiu i sobie, że kilkanaście lat temu podjęłam decyzję, by joga towarzyszyła mi codziennie i stała się sposobem na życie. Patrząc z perspektywy czasu, to była jedna z najtrudniejszych i najlepszych decyzji, jakie podjęłam.

Zostawiłam etat w prokuraturze, a z nim stabilizację oraz przewidywalność i, chociaż na początku nie było łatwo, na pewno było warto. Przyniosło to wolność, rozwój osobisty i świadomą zgodę na to, jak chcę żyć.

Kolejną ważną decyzją było to, by nie zakładać własnej szkoły. Zamiast tego powstał pomysł, żeby jeździć i przywozić jogę do miejsc, gdzie jej nie ma. I tak powstały zajęcia w Gryfinie i na Prawobrzeżu.

Fakt, że nie mam szkoły daje mi na pewno więcej wolności i umożliwia dłuższe podróżowanie. Każdego roku staram się więc zniknąć na dwa miesiące. Wyjechać bliżej lub dalej, na dłużej. Trochę zagubić się w czasie, przestać liczyć dni, nie wiedzieć, czy jest wtorek, czy niedziela. Ten czas uważam za największy luksus mojego życia, chociaż w tych podróżach żyję dosyć prosto i skromnie.

Zobacz pełen opis na stronie www: www.studiojogi.szczecin.pl

Skip to content