Mateusz Jakubowski – HAITI

HAITI

Ciężko przedstawić Haiti w pozytywnym świetle. Trwająca od lat wojna domowa, skrajne ubóstwo, trzęsienia ziemi, mafia, porwania i morderstwa na każdym kroku, brak administracji, prąd, benzyna i woda jako symbol luksusu, państwo funkcjonujące wyłącznie teoretycznie…

Trzeba się namęczyć, aby zrobić temu państwu dobrą reklamę. Prawdą jest jednak, że będąc na miejscu, po oswojeniu się ze strachem, na wierzch zaczynają wychodzić piękne panoramy, dumni i silni mieszkańcy, a pośród ruin i zniszczonych chat wybijają się budowle przypominające o krótkiej, lecz bardzo bogatej historii Haiti. 

Możliwe, że nie uda mi się odczarować Haiti, postaram się jednak przekonać Was, że warto czekać, aż sytuacja w tym kraju zmieni się i będzie można bezpiecznie do niego pojechać. Bo chyba kiedyś będzie lepiej?

Skip to content