LUBIĘ ROBIĆ RZECZY PIERWSZY RAZ W ŻYCIU – MARTA PRUCHNICKA

LUBIĘ ROBIĆ RZECZY PIERWSZY RAZ W ŻYCIU – MARTA PRUCHNICKA

Moim podróżniczym marzeniem od zawsze był Nowy Jork. I od tej wyprawy otworzył się worek z szansami na nowe przygody. Bo jak śpiewał Frank Sinatra „ And if I can make it there I’m gonna make it anywher” 

Interesuję się szeroko pojętym street artem, oraz historią nowojorskiego metra i komunikacji. Więc odwiedziny w muzeum transportu gdzie można wejść do każdego modelu wagonu metra jaki jeździł od dnia jego powstania po Nowym Jorku, zwiedzanie  budynku dworca Grand Central wraz z jego tunelami oraz odnalezienie prawdziwego Banksiego na murze to były najważniejsze punkty tej wyprawy.

Poza tym wierzę w zasadę „czerwonego samochodu” Chodzi o to, że jeśli Was zapytam ile czerwonych samochodów widzieliście dziś w drodze do pracy to prawdopodobnie odpowiecie, że pewnie jakieś były, ale nie wiecie ile ich było. Ale jeśli rano obiecam Wam, że za każdy zobaczony czerwony samochód dam Wam 1000 zł zapewne będziecie wiedzieli ile ich było. Tak działają szanse w życiu i nowe przygody – trzeba 

Rejs morski na żaglówce wielkości łupinki orzecha to przygoda, dla której nie starczyło już ustawowego urlopu i trzeba było zostawić pracę, by podążyć za głosem serca. 

W trakcie pracy w Berlinie przyszedł pomysł by odwiedzić kilkanaście lokacji, które posłużyły jako plan filmowy Netflixowego serialu DARK. 

Pod koniec grudnia po wiadomości o przesunięciu terminu rozpoczęcia pracy zupełnie niespodziewanie pojawiła się szansa wyjazdu na Teneryfę, a co za tym idzie po raz pierwszy w życiu szansa wspinanie się w prawdziwych skałach – niespełna dwa lata wcześniej pierwszy raz weszłam na ściankę wspinaczkową o czym zawsze marzyłam. 

Skip to content